niedziela, 25 sierpnia 2013

#10moichnajwiększychmarzęn

1. Spotkać Justina i Demi na ulicy
2. Usłyszeć Skyscraper na żywo
3. Dotknąć Justina przez sekundę
4. Zostać przytulona przez Demi
5. Być zdrowa 
6. Żebym mogła pracować w Ministerstwie Magii
7. Nauczyć się perfekcyjnie angielskiego
8. Znaleźć dobrą pracę żeby mi starczyło na wszystkie moje zachcianki
9. Żebym mogła przestać się uczyć matematyki
10. Żebym miała wszystkie płyty i książki moich idoli

poniedziałek, 22 lipca 2013

#10dziwnychfaktówzmojegożycia

1. Kiedy byłam w zoo w Pradze mówiłam Niemcom dobranoc :d
2. Lubię zupę pomidorową ale nie lubię pomidorów xd
3. Kiedy przeczytałam Harry'ego Pottera wszędzie używałam zaklęć :) 
4.Jak była moda na W.I.T.C.H to byłam Hay Lin i udawałam że panuję nad wiatrem. Jak zawiało byłam przerażona:D
5. Kiedyś wzięłam wszystkie żelki do buzi xD
 6. Mieszkam na 4 piętrze i mam schizę że jak będę patrzeć przez okno to ktoś mnie przestraszy i wylecę
7.Kiedyś jak bawiliśmy się na dworze w podchody to zjadłam jakąś kulkę i przez 3 dni siedziałam na toalecie._.
8. Lubiłam w kuchni tańczyć w z miotłą
9. Nie jarają mnie imprezy, wolę siedzieć w domu nawet w wakacje
10. Kiedyś mama nie pozwolila mi wejść do domu bo byłam cała w błocie

środa, 3 lipca 2013

Zebrało się na wspomnienia

Dzisiaj siedzę w domu i słucham radia 100% Justin Bieber. Leci "Never say never" a ja drę się na cały dom w nadziei że mnie nikt nie usłyszy. Przypomniało mi się, jak kiedyś wspólnie z ekipą zawsze w piątek o 19.00 na kotku.pl śledziliśmy listę przebojów i wyzywaliśmy czemu znowu na pierwszym miejscu jest California Gurls zamiast NSN a jeśli było - to był raj. Pamiętam jeden dzień kiedy tak się nie stało, śmiałam się z dziewczynami, potem była pizza i o 20.00 rozpoczynał się Harry Potter (nie pamiętam już jaka to była część) ale to było niesamowite. Wtedy nie uważałam się za Belieber, po prostu byłam fanką. I żałuję. Gdzieś w podświadomości chciałam go w swoim życiu, ale nie miał mnie kto wspierać. I zajęłam się blogami. Poznałam Jagodę. Moja pierwsza poważna przyjaźń w internecie. Wspólny blog grupowy, potem fora RPG a potem gazetki blogowe lub normalne opowiadania, pamiętniki. Zostawiła ślad na moim życiu chociaż już praktycznie nie rozmawiamy, już od roku raczej nie kontaktujemy się przez mejl. Jest starsza i jestem ciekawa czy się ożeniła już z Danielem, ostatnio pisała że się jej oświadczył.

A z Justinem będę zawsze. Dzisiaj też mija 100 dni od jego koncertu w Polsce! Wierzę że na jakimś w końcu będę. Zaraz w radiu będzie Believe i Overboad, czyli to znaczy, że dwie najpiękniejsze piosenki. Justin is my lifesaver. Demi zresztą też. W Believe go kocham. Ma rację. Gdyby nie jego Beliebers nikt by nie dowiedział się że ktoś taki jak Justin Bieber istnieje. Kocham go.

Wczoraj też odbył się zlot Beliebers w moim mieście :')
Przełamałam i byłam prawdziwą sobą. Śpiewaliśmy jego piosenki, wszyscy się do mnie zagadywali, ja do nich, było niesamowicie. Po fotkach i konkursach poszliśmy do Maca, zaprzyjaźniłam się z paroma osobami które mi powiedziały że jestem niesamowita :) wracaliśmy, krzyczeliśmy "Justin? Bieber!" a jakiś barman powiedział że idziemy się utopić nad rzekę (WAJTEFEJ) to dziewczyny go zhejtowały i dobrze :P potem śpiewaliśmy, kiwaliśmy do jakichś staruszków na rejsie i krzyczeliśmy imię i nazwisko naszego idola :D omfg było zajebiście. Planują już następny zlot. A jutro się dowiem czy dostanę się do liceum.

Be alright,
xoxo

piątek, 31 maja 2013

9FACTSABOUTME VIA TWITTER PART 3

22. Do tej pory przeżyłam dwie wielkie przyjaźnie które nawiązałam w internecie.
21. Uwielbiam moje imię, ale nie pogardziłabym gdyby mama nazwała mnie Lena albo Celina.
20. Po śmierci chcę być spalona, świadomość o chodzących robakach po moich kościach jest przerażająca
19. Wolałabym umierać w spokoju niż przez potrącenie/utopienie/spalenie
18. Moim ulubionym teledyskiem Justina jest "Somebody to love"
17. KIEDY BĘDĘ WAŻYĆ 69KG TO ZJEM GOLONKĘ
16. Nie maluję się wcale, no może kremem nawilżającym lol
15. Chcę dożyć momentu kiedy ktoś w końcu zauważy że zasługuję na pięć z polskiego xd
14. Lubię świat internetu mimo że jest on brutalny.
13. Żałuję że nie jestem elokwentna
12. Mam nazwisko na P a mimo to mam nr z dziennika dwunasty (jest nas 18 w klasie)
11. Całą podstawówkę i gimnazjum byłam w klasie C :)
10. Nie obchodzi mnie zdanie innych, jestem wrażliwa na krytykę ale nie osób które myślą że mnie znają
9. Jestem fanką Spider-Mana :D
8. Kocham mojego brata, robi mi się przykro gdy ktoś go wyzywa
7. Mam sześciu fikcyjnych mężów ;)
6. Lubię zbierać różne badziewia które przypominają mi o dawnych czasach
5. Nie chcę być chuda. Akceptuję swój wygląd, charakter niekoniecznie
4. Gdy przychodzę ze szkoły przebieram się czasami w piżamę, bo i tak nigdzie nie wychodzę
3. Nie mogę się powstrzymać przed spoilerami, to jest silniejsze ode mnie
2. Przyznaje się do tego że jestem gimbaza, ale życie jest tam weselsze lol.
1. Książki są według mnie lepsze niż muzyka

69FACTSABOUTME VIA TWITTER PART 2

45. Nie żałuję że poznałam :D
44. Nie lubię pomidorów ale pomidorową zupę już tak>_<
43. Lubię gdy jest zimno i nie ma upału.
42. Jestem leniwa i mimo że jestem wierząca nie potrafię się zmusić do pójścia do kościoła
41. Jak mnie natchnie potrafię posprzątać cały dom :)
40. Chcę się uczyć rosyjskiego
39. Uwielbiam wkurzać ludzi śpiewaniem, czytaj: fałszem
37. Jestem Ślizgonką :P
36. Chciałabym mieszkać w małym mieście w Anglii gdzie wszyscy by się znali
35. Mam wrażenie że tata nie lubi mojego brata.
34. Nie jestem w stanie przetrwać dwóch godzin bez coli
33. W dzieciństwie jak i teraz uwielbiam Naruto, były odcinki na których ryczałam i ryczę
32. Lubię oglądać programy kulinarne, kiedy będę mieć własną kuchnię zamierzam dużo gotować :)
31. Lubię hinduski film Czasem słońce czasem deszcz. Lubię tańczyć do tych piosenek xP
30. Kiedyś w 1gim cały dzień strasznie ryczałam
29. Moim marzeniem jest to, żeby znaleźli lekarstwo na raka.
28. Nie zależy mi na tym aby ktoś mnie lubił czy kochał czy był ze mnie dumny
27. Lubię samotnie siedzieć na przerwach
26. Jeśli piszę drętwo z kimś i nie używam emotikon to znaczy że mam zły dzień albo też kogoś nienawidzę
25. Lubię zupki chińskie, fast foody, ogólnie się napychać lol
24. Mama nie krzyczy na mnie za oceny. Mówi tylko żebym zdała, a w przyszłości jak sobie pościele, tak się wyśpię :D
23. W internecie nic nie udaję

69FACTSABOUTME VIA TWITTER PART 1

69. Miło mi się pisało te fakty :)
67. Lubię burzę w dzień, w nocy się jej boję
66. Nie lubię komuś tłumaczyć coś dwa razy
65. Jeśli kogoś nie lubię to nic ani nikt tego nie zmieni
64. Niczego w życiu nie żałuję i nie chciałabym cofnąć czasu
63. Na teledysku do "Heal the world" M.J. strasznie płaczę za każdym razem.
62. Marzy mi się patio *_*
61. Wiem z góry że to co planuje mi się nie uda
60. Nie lubię jeść czekolady, jem rzadko ale tylko białą
59. Kiedyś na nk napisałam do Doroty Rabczewskiej że ją lubię ale nie wiedziałam wtedy że to fankonto xD
58. Chciałabym wziąć udział w fan made video ale jakoś nie umiem się przełamać :)
57. Nie boję się latać samolotami ale boję się stać na chórze kościele
56. Przywiązuję się do komórki xD emocjonalnie.
55. Najlepszą średnią miałam w 6 klasie podst
54.Kiedys miałam chomika
53. Czasami chciałabym żeby ktoś miał więcej szczęścia ode mnie
52. Żałuję że nie mogę wszystkim pomóc
51. Shhipuję Jemi, Nemi, Justemi, nie lubię Deleny lol.
50. Boję się że za parę lat nie będzie papierowych książek
49. Boję się robaków. Mrówek też xD
48. Lubię odpisywać dobranoc każdemu, pomagać i wspierać lub życzyć miłego dnia
47. Lubię jak wokół mnie coś się dzieje, jakieś awantury, akcje
46. Byłam na festiwalu w Lubiczu
45. Nie żałuję że poznałam :D


niedziela, 5 maja 2013

And cry and cry, and cry

Moja klasa.
Szesnaście osób.
Jest maj a ja muszę jeszcze z matmy zaliczyć. Bierzmowanie było, teraz choroba mojej kuzynki.
Świetnie!
Dobija mnie to, że muszę jutro iść do szkoły. Nie chodzi o lekcje, ale chodzi o ludzi. Nie znają mnie takiej, jaką bym chciała by mnie znali. Zawsze siedzę cicho, bo Weronika ostatecznie mnie przekonuje żebym dała sobie spokój, Niech się nie boi, gwiazdeczką lansu nie zostanę. Pozdrawiam ją, zajebiste uczucie że w końcu się uwolnię od tych fałszywców.
Są fajne chwile, kiedy czasem się odezwą. To wygląda jakbym była pod chorą presją nierozmawiania z nimi, serio. Nawet moja rodzina z którą chodzę do klasy nie jest moją rodziną? Dobrze że było mało osób, kiedy facet od historii wyzywał moją rodzinę. Pieprz się durniu, kurwa, chcę wyjść z tej szkoły.
Z drugiej strony się boję, boję że mnie nie przyjmą do liceum, a będę musiała iść do technikum i bawić się z roślinkami. Boję się wyników testów. By być brana pod uwagę, muszę mieć 60 pkt. To dosyć dużo.
Gdziekolwiek pójdę, nie chcę  być wrażliwa. Chcę by życie dało mi w dupę i żebym się uodporniła. A po szkole średniej w dupę, żegnaj Polsko, ojczyzno ma, tak dalej i tak dalej.
https://www.youtube.com/watch?v=g_RNaug7D14 <3

STILL KIDRAUHL IN MY HEART! :)

piątek, 26 kwietnia 2013

00?. Otwieram wino ze swoją dziewczynom

Demi Lovato, Taylor Swift i Justin Bieber są moimi przyjaciółmi.

Kurczę, słucham ekspresję Demi w "Skyscraper", to mam ochotę ryczeć razem z nią, ale jednocześnie pojawia się coś takiego jak wola walki, nacisk na run, run, run, to jest bosko niesamowite. Stay strong.

Taylor Swift śpiewa "Ronan", a ja znam tłumaczenie i jej live jest po prosty szczery, nie ukrywa żadnych emocji, to że chce zabrać chore dziecko z tego świata jest po prostu niesamowite. Be fearless

Justin Bieber "Pray", "Be Alright" i kurde wierzę że jeśli tylko będę chciała, to mi się uda. Wszystko jest w zasięgu ręki, wystarczy ciężką pracą dojść do celu, a satysfakcja jest na miarę przeżycia czegoś jak posiadanie najcenniejszej rzeczy. Never say never and believe.

Kocham ludzi którzy nie istnieją, kocham Peetę, kocham Rona Wesli, w takich chwilach nienawidzę miłości. 
Huhu, jestem jak Ruda której nikt nie lubi i ciągle się z niej śmieją. Szmaty i dziwki. 

Jestem ciekawa, co sobie powiem kiedy za parę lat kiedy zobaczę, co wypisywałam. Bo to, że będę miała zrytą banię, to pewnie. A może będę piła wino ze swoim psem? 

Hm. Ciekawe kiedy nowe odcinki Pretty Little Liars. Już zapomniałam, co się działo w poprzednim odcinku. 

niedziela, 31 marca 2013

sobota, 30 marca 2013

Trzy.

Nie wiem czy będę potrafiła.
Zajebisty dzien, nie ma co.
Neji w anime, jako jedna z głównych postaci. Zepsuty dzień. Dlaczego oni, twórcy, wiedzą że kiedy ja wiem o jego śmierci muszą mi to robić i pokazywać go w najwspanialszym świetle. Cały ten świat jest brutalny.
Niby istnieje dobro, ale gdzie ono jest? W kim? Czy Bóg mi kiedyś odpowie, jak żyć? Dlaczego ja nie mogę być dojrzała, tylko muszę sie jarać, jak zobaczę go w komputerze, muszę się przejmować moimi wyborami i słowami, które zawsze po czasie wydają mi się beznadziejne, czemu nigdy nie uszczęśliwiam innych, tylko sama w samotności użalam się nad ich życiem i nie chcę dokonać złych wyborów?
Nikt nie zna odpowiedzi.
Nie warto marzyć. Zawsze przed spełnieniem marzenia staniesz przed wyborem, który cię zniszczy.
To moje życie. Słucham w kit smutnego sd z N, piszę tego posta, jakby miało mi coś to pomóc, gapię się i próbuję nie płakać. Kiedyś dostanę schizy przez te emocje. Pewnego dnia będę sama w mieszkaniu i będę się tarzać po podłodze. Z histerii, bo dostanę ataku. Ciekawe, czy sąsiedzi wezwą karetkę. Fajnie by było choć raz mieć przygodę i trafić do szpitala.
Może mi pomogą?
Nie jadę na pieprzony koncert. Pozdrówcie ode mnie Demi.
I tak już umieram od środka.
Xoxo

środa, 27 marca 2013

DWA, czyli Sokrates jest do dupy

UGGGGGRHH.

Mówię wam, niech was Bóg w swej opiece trzyma i nie pozwala mieć wam żadnych wad kręgosłupa, wzroku, bioder, byście nie musieli się tłuc po tych supcio specjalistach w szpitalach, bo ja właśnie przyszłam z jednego.

TRZY MIESIĄCE CZEKAŁAM NA WIZYTĘ U ORTOPEDY ŻEBY SIĘ DOWIEDZIEĆ, ŻE NIE JEST SPECJALISTĄ W MOIM PRZYPADKU.

Teraz idę chyba do plastycznego. Cytując true belieberkę - padakaaa!

A hm, słucham Biebera. Padło mi na główkę chyba, ale chyba go lubię. Kocham tylko jednego <33333333 <lol2>
Serio, starego Biebera lubię. Nie mam nic do jego fanów. A miło tworzyć wspólnotę z kimś, kto ci pomoże sprowadzić twojego idola do Polski!

Demi Lovato forever.

I was born a human, I will die a Lovatic :)

niedziela, 24 marca 2013

Jeden - nie ma słowa tegować!

Co ja robię, ooooo, co ja robię.

Bonjour... (jak jest dzień dobry wam... bonjour vous???)

Dlaczego radiolovepeeta... bo kocham Peetę! Peetę Mellarka vel Josha Hutchersona, no i po długiej bezsennej nocy wymarzyłam sobie, żeby ten blog przetrwał burze wszelakie, tornada, tsunami, Bóg-Jeden-Wie-Co-Jeszcze i bym pewnego deszczowego ranka odpaliła laptopa, posłuchała "All night long" Demi Lovato (fit Missy Elliot  i Timbaland) i zawołała Josha z kuchni "Ej, Josh, chodź zobacz, jak za tobą szalałam jak byłam gupia szesnastolatka!"

Dość tych żartów.
Spadam do kościoła.
BIERZMOWANIE MNIE WYKOŃCZY. 19 KWIETNIA WYJDĘ Z KOŚCIOŁA ŚWIĘTA!