piątek, 26 kwietnia 2013

00?. Otwieram wino ze swoją dziewczynom

Demi Lovato, Taylor Swift i Justin Bieber są moimi przyjaciółmi.

Kurczę, słucham ekspresję Demi w "Skyscraper", to mam ochotę ryczeć razem z nią, ale jednocześnie pojawia się coś takiego jak wola walki, nacisk na run, run, run, to jest bosko niesamowite. Stay strong.

Taylor Swift śpiewa "Ronan", a ja znam tłumaczenie i jej live jest po prosty szczery, nie ukrywa żadnych emocji, to że chce zabrać chore dziecko z tego świata jest po prostu niesamowite. Be fearless

Justin Bieber "Pray", "Be Alright" i kurde wierzę że jeśli tylko będę chciała, to mi się uda. Wszystko jest w zasięgu ręki, wystarczy ciężką pracą dojść do celu, a satysfakcja jest na miarę przeżycia czegoś jak posiadanie najcenniejszej rzeczy. Never say never and believe.

Kocham ludzi którzy nie istnieją, kocham Peetę, kocham Rona Wesli, w takich chwilach nienawidzę miłości. 
Huhu, jestem jak Ruda której nikt nie lubi i ciągle się z niej śmieją. Szmaty i dziwki. 

Jestem ciekawa, co sobie powiem kiedy za parę lat kiedy zobaczę, co wypisywałam. Bo to, że będę miała zrytą banię, to pewnie. A może będę piła wino ze swoim psem? 

Hm. Ciekawe kiedy nowe odcinki Pretty Little Liars. Już zapomniałam, co się działo w poprzednim odcinku.